Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 marca 2019

Golonko w słoiku.

Nie ma łatwiejszego i pyszniejszego sposobu na mięso ze słoika.Wiemy co jemy,bez konserwantów i chemii,zdrowe i smaczne. Serdecznie polecam:) 




golonka wp.3 szt. około 2,70kg
liście laurowe 6 szt
czosnek główka
zelatyna 30g
sól łyżka kopiata
woda szklanka
6 sloików 0,5 l 

Z golonek wykroić mięso od kości.Skórę również odrzucić.



Mięso pokoroić na 1-1,5cm kawałki.
Dodać pokrojony w cieńkie plasterki czosnek,ziela,liście,sól,pieprz,żelatynę i wodę.
Wszystko wyrobić ręką by mięso dobrze połączyło się z przyprawami.
Odstawić na 3-4 godz.
 


Słoiczki wyparzyć i do suchych nakładać dość ciasno mięso.Od góry zostawić wolne miejsce tak na 2 cm.Zakręcić suchą nakrętką ,wcześniej wytrzeć boki słoika.

Dać do gara wyłożonego ściereczką.Nalać wody tyle by od góry była wolna przestrzeń około 5cm.
Pasteryzować na wolnym ogniu przez 3 dni.
Pierwszy dzień d momentu zagotowania 3 godz.
Drugi dzień 1,5 godz.
Trzeci dzień 1 godz.

Słoików nie wyjmować zostawić w wodzie do następnego dnia.

Po trzech dniach pasteryzacji słoiki wynieść w chłodne miejsce,mogą leżeć i 2 lata o ile ich wcześniej nie zjemy:)
 



Smacznego!

wtorek, 12 lutego 2019

Powidła jabłkowo-dyniowo-śliwkowe.

Świetne do ciast,naleśników lub do pieczywa.Polecam:) 


dynia 1,20kg po obraniu
jabłka 1,00kg po obraniu
starta skorka z cytryny
3 kwiaty anyżu
cukier do smaku 

Dynię obrać,pokroić w kostkę i zalać w rondlu szklanką wody.
Gotować pół godz.
Dodać jabłka, śliwki,sok i skórkę z cytryny.

Dorzucić 3-4 kwiaty anyżku.
Całość podlać szkl.wody i smażyć około 1 godz.


Na drugi dzień powtorzyć czynność,mieszać przy smażeniu,pod koniec wsypać cukier ilość jaka Wam odpowiada i chwilę zasmażyć.
Powidła mają być gęste.

Ciepłe nałożyć do słoiczków i zapasteryzować 15min.od momentu wrzenia wody.
 

Smacznego!



czwartek, 20 grudnia 2018

Tuszonka

Pyszna i aromatyczna,długo szukałam smaku tej wędliny,w końcu znalazłam.Przypomina mi smak słoikówki mojej mamy ,kiedy kochana robiła 60 lat temu:) Bardzo Wam polecam:) 

łopatka wp.mięso od szynki-4,10kg
czosnek cała główka
sól 2 łyżki
jałowiec 7 szt
woda mineralna niegazowana 1,5 szkl
żelatyna 40g
pieprz do smaku 

Mięsa opłukać ,pokroić w małe kawałki około 1,5cm.Dać do miski ,dodać sól,pieprz, żelatynę,ziele i liśce.Dodać wodę mineralną oraz czosnek pokrojony w plasterki.
Wszystko wymieszać i odstawić najlepiej na całą noc.

Przygotować słoiki u mnie wyszło 6 na 600ml i jeden na 500ml.

Tak zaprawione mięso ciasno ugnieść w słoikach ,zostawić od zakrętki 1,5 cm odstęp.

Pasteryzować przez 3 dni.

Pierwszy dzięn 2 godz.
Drugi dzień 1,5 godz.
Trzeci dzień 1 godz.
Takie słoiki mogą bezpiecznie przetrwać do roku czasu w chłodnym miejscu,bez obawy na kiełbasiany jad:)

Smacznego!


niedziela, 28 października 2018

Cukinia w octowej zalewie z nacią selera.
Cukinia w tym wykonaniu jest przepyszna,aromatyczna,chrupiąca,smakowita… Polecam serdecznie smakoszom cukinii i selerowych naci:) 


cukinia ile mamy
seler naciowy sporo gałązek
marchew 1-2 szt
cebula 1-2 szt
ZALEWA
woda 6 szk
ocet 1/1/2 szkl
cukier1/2 szkl lub więcej jak lubimy
sól łyżka 

Umytą cukinię pokroić w paski,grubość jaką chcemy.
Marchew i cebulkę pokroić w cieńkie paski.
Jeśli cukinia ma już pestki należy je wykroić.Moja nie miała.

Na spod słoika 0/5 l,dać seler,po plasterku marchewki i cebulki.
Włożyć pokrojoną cukinię,zalać gotującą zalewą.

Wytrzeć boki słoika zakręcić i dać do garnka wyłożonego na spodzie ściereczką.
Słoiki zalać wodą tak by 2cm było ponad....pasteryzować poł godz.od momentu zagotowania.
Gorące wyjmować i obracać do góry dnem.

Smacznego życzę!





Botwinka  w słoikach.

Botwinka nie wymaga wiele pracy ani dodatków,a w zimie cieszy nasze oczy i kubki smakowe.Jest aromatyczna i pachnie latem....serdecznie polecam:) 


botwinka kilka sporych pęczków
koperek w zależności ile botwinki tyle pęczków
sól,cukier kwasek cytrynowy do smaku. 


Botwinkę dokładnie umyć,wyrzucić zepsute liście,pokroić na kilku cm paski wraz z listkami.
Wrzucić na gotującą wodę ,wody ma być mało ,by ledwie przykryła botwinkę.
Botwinka podczas gotowania bardzo się skurczy.

Koperek umyć osuszyć delikatnie i posiekać.

Botwinkę gotować chwilkę dosłownie 5 min.Dodać koperek posiekany,sól,szczyptę kwasku oraz troszkę cukru.

Zagotować.
Nałożyć do słoików,dokładnie wytrzeć boki przy zakrętkach,zakręcić i pasteryzować około poł godz,od momentu zagotowania wody.
Słoiki wyjąć gorące obrocić do góry dnem i zostawić do wystudzenia.


W zimową porą otwieramy słoik,osobno gotujemy 3-4 buraczki...dodajemy botwinkę,zabielamy śmietaną i jesteśmy w letnim niebie:):):)


Smacznego życzę!
 




Kiszona cukinia.

Cukinię kisimy jak ogórki ,jest jędrna i bardzo smaczna.W zimowe dni mamy wspomnienie lata,serdecznie polecam:) 

cukinia 3-4 szt
koper kilka gałązek
czosnek p 4 ząbki na słoik
chrzan po kawałku do słoika
woda przegotowana dobrze słona 



Umytą cukinię pokroić w paski pasujące długością do słoika.Jeśli cukinia jest starsza wykroić środek z nasionami.
Na spód słoika litrowego dać koper,czosnek,oraz chrzan,na to ułożyć paski cukinii,na wierzch dać troszkę kopru oraz dwa ząbki czosnku.

Wodę zagotować ze solą ,najlepsza by była sól kamienna lub morska...łyżkę soli na 1litr wody.

Gorącą przegotowaną wodą zalewamy cukinię,boki słoika wytzeć do sucha,zakręcić i odstawić w kuchni na noc.
Na drugi dzień wynieść w chłodne miejsce.


Smacznego życzę!